piątek, 30 stycznia 2015

What now ?

Cześć Kochani ! <3

Proszę Was zostawcie adresy blogów, jeśli kogoś nie mam na liście. Naprawdę ciężko się połapać.

Z dietą nie zbyt dobrze ostatnio. Kontrolowałam się cały czas, ale były sytuacje, że nie jadłam cały dzień a później musiałam zjeść obiad. Biorę pod uwagę to, że przytyję. Trudno. Sukces okupiony jest porażkami i nic na to nie poradzę.
Zaczynają się ferie- nałogowo szukam pracy, bo nie chcę tego czasu przesiedzieć w domu. Poza tym jestem na diecie 1000 kalorii. Będę pisać częściej, chociaż nie wiem czy ktoś to będzie czytał, bo większość z Was (chyba) zaczyna szkołę.

Prababcia chyba jeszcze jest. Postanowiłam do niej wpaść i zrobić sobie zdjęcia telefonem młodszego brata. Jak to jest, że młodszy brat ma sto razy lepszy telefon niż ja?  W każdym razie już wiem, że wyjdę jak tłusta świnia. Ale w sumie to nic. Pamiątka i tak zostanie. (Po babci, a nie po moim byciu tłustą, bo takich pamiątek to mi nie trzeba)
Pogoda oczywiście piękna- śnieg, śnieg i wiatr. Będzie się ciekawie iść.

W tym tygodniu zaliczyłam wszystko co najważniejsze w szkole, więc jestem z siebie nawet dumna. Została mi tylko matma na ferie- u nas już dawno drugie półrocze, więc dobrze by było nie wkopać się w bagno na wejście. Co ja poradzę, że nie umiem robić zadań z przyjaciółmi trapezami, rombami i innymi ? Nie mam wyobraźni do tego, żeby umieć to policzyć... i wiedzy też nie. Mam nadzieję, że geometria się skończy szybko, bo chcę się przejść. Matura z matmy mnie przeraża, ale jest mi mega potrzebna, więc muszę spiąć dupę i zrobić wszystko, żeby ją jak najlepiej zdać w przyszłym roku.

A właściwie to nie wiem co ja chcę robić. Nadal nie wiem. A taka stara już jestem
* modelka
* stylistka
* kosmetyczka
* lekarz ( zdaję matmę i biologię rozszerzoną i tak)
* anglistyka
* pracownik fitness'u

I co wy byście wybrały ? W każdej z tych rzeczy jest coś co mnie interesuje. Mam "mały" dylemat.

Kocham Nickelback. Nie dlatego, że podobają mi się wizualnie, ale ich piosenki, to w jaki sposób pokazuje emocje wokalista, to jest niesamowite... Dawno nie widziałam kogoś, kto by potrafił tak dobrze ukazać to, jakie emocje ma w sercu w danej chwili. W sumie jest koncert w tym roku. Poszłabym, ale ceny biletów są lekko przerażające.

Do jutra.


Kocham i dziękuję <3